Translate

czwartek, 29 sierpnia 2013

Folie okienne przeciwsłoneczne vs inne osłony okienne

Jako wprowadzenie do tematu folii okiennych, postaram się odpowiedzieć na pytanie nurtujące każdego, kto pierwszy raz spotkał się z tematem "folie okienne", a mianowicie dlaczego folie, a nie np. rolety, żaluzje, wertikale, czy markizy? Mówimy oczywiście o foliach przeciwsłonecznych. Dodam lojalnie, że będzie to udowadnianie przewagi folii okiennych, ponieważ do nich chcemy przekonywać. Znamy zalety rolet, czy żaluzji, ale im poświęcono wiele uwagi  na innych blogach.

Zacznijmy od folii:

1. Sposób montażu - Folie instaluje się (mówiąc mniej profesjonalnie, a bardziej ogólnie - nakleja) bezpośrednio na szkło. To stanowi o ich skuteczności w odbijaniu ciepła słonecznego. Promień słoneczny, który chce nagrzać nasze pomieszczenie, dociera do szyby i jest bezpośrednio od niej odbijany.
2. Działanie - Dzięki specjalnym powłokom odbijającym folie redukują nagrzewanie przez szyby do ponad 80%. 
3. Utrzymanie - folie okienne posiadają powłoki odporne na ścieranie. Dzięki temu można je myć takimi samymi środkami, jakimi myje się szkło. 
4. Walory dodatkowe - folie przepuszczają światło widzialne, dzięki czemu nie zasłaniamy sobie widoku. Możemy wybrać folie o różnym stopniu przepuszczania światła widzialnego.
Folie możemy łatwo zainstalować na szyby w oknach dachowych lub świetlikach. Mogą to być świetliki szklane lub poliwęglanowe.



Pozostałe osłony:

1. Sposób montażu - inne osłony montowane są zawsze przed lub za szybą, zawsze jednak obok. To znaczy, że zawsze istnieją szczeliny, przez które promień słoneczny lub nagrzane powietrze, przedostanie się przez szyby
2. Działanie - poziom działania rolet, czy żaluzji zależy oczywiście od ich rodzaju, jednak zawsze będzie to mniejsza skuteczność z uwagi na wspomniane szczeliny. No chyba, że zainstalujemy rolety zewnętrzne lub okiennice i całkiem je zamkniemy (!). To oczywiście zawsze można zrobić, ale po co, skoro chcemy cieszyć się z naszych dużych przeszkleń i obserwować otoczenie:)
3. Utrzymanie - niech jedynym komentarzem będzie prośba, abyście przypomnieli sobie ostatnie mycie żaluzji albo czyszczenie zakurzonych wertikali (czyż nie jest to koszmar?)
4. Walory dodatkowe - aby żaluzje lub rolety były skuteczne, przeważnie muszą zasłonić nam całe okno, co powoduje całkowite zaciemnienie.
Poza tym, czy ktoś widział żaluzje lub rolety na szybach dachowych? Ja widziałem. W jednym z oddziałów ZUS. Na pilota, zacinające się, za ogromne pieniądze (sic!).


2 komentarze:

  1. Co do mycia żaluzji, to mój obowiązek w domu i powiem szczerze, że koszmar to właściwe słowo:) A folie można myć często, czy lepiej uważać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Folie można myć tak często, jak myłoby się okna. Folie okienne zabezpieczone są powłoką odporną na ścieranie, więc nie ma obawy, że przy normalnym myciu folia się uszkodzi.

      Usuń